Tryb zimowy w oknach – jak go włączyć i zaoszczędzić na ogrzewaniu?
Wraz z nadejściem pierwszych przymrozków, w internecie i mediach społecznościowych powraca temat przełączniku w oknach, który ma obniżyć rachunki za ogrzewanie. Wielu mieszkańców Podkarpacia i całej Polski zastanawia się, czy ich okna mają tryb zimowy i czy warto z niej korzystać. Jako eksperci z Res-Dom, często spotykamy się z pytaniem: czy tryb zimowy w oknach to fakt, czy marketingowy mit?
Jest to funkcja czysto techniczna. W rzeczywistości chodzi o fizykę i mechanikę okuć. Właściwa regulacja może poprawić komfort cieplny w Twoim domu, ale wykonana nieumiejętnie – może doprowadzić do zagrzybienia ścian lub zniszczenia uszczelek. Kluczowa jest zatem wiedza, jak ustawić okna w tryb zimowy poprawnie, co pozwoli Ci bezpiecznie zwiększyć szczelność stolarki i uniknąć problemów z wentylacją.
Tryb zimowy w oknach – na czym polega regulacja docisku i rolek ryglujących?
To, co potocznie nazywamy trybem zimowym w oknach, w języku fachowym określa się jako regulacja docisku skrzydła do ościeżnicy. Okna PVC wyposażone są w okucia obwiedniowe, które posiadają ruchome elementy ryglujące. To właśnie te małe, metalowe elementy – zwane rolkami ryglującymi lub grzybkami – odpowiadają za to, jak mocno okno jest dociśnięte po zamknięciu klamki.
Mechanizm jest prosty:
- Tryb letni: Docisk jest mniejszy, co pozwala na mikrocyrkulację powietrza. Jest to bardzo ważne w upalne dni.
- Tryb zimowy: Docisk jest maksymalny, co miażdży uszczelkę i odcina dopływ zimnego powietrza.
Kluczowym elementem są tutaj mimośrody. Rolki ryglujące mają zazwyczaj asymetryczny kształt lub posiadają specjalne nacięcie. Obracając je, zmieniamy dystans między skrzydłem a ramą. Zwiększenie docisku sprawia, że uszczelki EPDM są mocniej ściskane, co likwiduje ewentualne przedmuchy. Warto jednak pamiętać, że regulacja okien to proces, który wymaga precyzji – każdy rygiel musi być ustawiony tak samo.
Jak przestawić okna na tryb zimowy? Test kartki i ustawienie mimośrodów
Zanim chwycisz za narzędzia, musisz sprawdzić, czy Twoje okna w ogóle wymagają interwencji. Najlepszą metodą diagnostyczną jest tzw. test kartki.
- Otwórz okno.
- Włóż kartkę papieru między ościeżnicę a skrzydło.
- Zamknij okno.
- Spróbuj wyciągnąć kartkę. Jeśli papier wychodzi lekko, bez oporu – docisk jest zbyt słaby i ucieka Ci ciepło. Jeśli papier się rwie lub wychodzi z dużym oporem – okno jest szczelne.
W momencie kiedy test wykazał nieszczelność, czas na regulację. Będziesz potrzebować prostego narzędzia: zazwyczaj jest to klucz imbusowy 4 mm, kombinerki lub klucz Torx. Znajdź rolki ryglujące na skrzydle otwartego okna. Przyjrzyj się im – zazwyczaj mają znacznik kropkę lub kreskę.
- Aby ustawić tryb zimowy w oknach, przekręć rolkę tak, aby grubszą stroną lub znacznikiem była skierowana w stronę uszczelki do wnętrza pomieszczenia.
- Aby wrócić do trybu letniego, obróć rolkę w stronę przeciwną (na zewnątrz).
Czy warto uszczelniać okna na zimę? Ryzyko parowania szyb i zużycie uszczelek
Maksymalne uszczelnienie domu brzmi jak plan idealny na mrozy, ale ma swoje ciemne strony. Zbyt mocny docisk całkowicie odcina dopływ świeżego powietrza. W nowoczesnych, szczelnych domach zwłaszcza bez rekuperacji prowadzi to do gwałtownego wzrostu wilgotności. Efektem jest parowanie szyb od wewnątrz, a w skrajnych przypadkach – pojawienie się pleśni na glifach. Druga kwestia to żywotność materiałów. Jeśli ustawisz tryb zimowy w oknach i zapomnisz go wyłączyć na wiosnę, uszczelki będą poddane potężnemu ściskaniu przez cały rok. Guma szybko straci elastyczność, sparcieje i przestanie pełnić swoją funkcję, co skończy się koniecznością kosztownej wymiany uszczelek.
Warto stosować tryb zimowy w oknie w ostateczności, gdy wyczuwasz wyraźne przedmuchy chłodu. W większości przypadków wystarczy ustawienie neutralne. Pamiętaj też, że jeśli okno opadło na zawiasach i „haczy” o ramę, samo kręcenie rolkami nie pomoże – wtedy potrzebny jest profesjonalny serwis okien, który wyreguluje geometrię skrzydła.
